Książę Harry sam na pogrzebie księcia Filipa. Nie będzie szedł obok brata, księcia Williama
W sobotę (17 kwietnia) odbędzie się pogrzeb księcia Edynburga, Filipa, który zmarł 9 kwietnia w wieku 99 lat. Ceremonia odbędzie się na zamku w Windsorze. Do królewskiej rezydencji docierają członkowie rodziny królewskiej. W czwartek (15 kwietnia) na miejsce przyjechał książę Karol, najstarszy syn Filipa i następca brytyjskiego tronu. Na pogrzebie obecnych będzie tylko 30 osób. Spowodowane jest to ograniczeniami związanymi z pandemią koronawirusa. Książę Harry przybył z Kalifornii sam, bez ciężarnej małżonki, Meghan Markle. Z ujawnionego w czwartek (15 kwietnia) planu ceremonii pogrzebowej przez pracowników Pałacu Buckingham wynika, że Harry nie będzie również szedł obok księcia Williama, podczas odprowadzania trumny z ciałem księcia Filipa. Odmówiono oficjalnego komentarza na pytanie dziennikarzy, czy wynika to z chęci ''zminimalizowania napięcia'', które towarzyszy relacjom w rodzinie królewskiej, po sławnym wywiadzie dla Oprah Winfrey. W rozmowie para książęca ujawniła sporo wrażliwych treści dotyczących codziennego życia rodziny królewskiej. Wcześniej para książęca zrezygnowała oficjalnie z obowiązków przynależących do rodziny królewskiej, czym wywołali duże poruszenie w rodzinie królewskiej, a także brytyjskiej i światowej społeczności.